59,99 zł

Tworzymy rozwiązania dla pacjentów dojrzałych, którzy potrzebują prostego i bezpiecznego dostępu do usług medycznych online.
Poznaj naszą historię i wartości, którymi się kierujemy
Wypełnij krótki formularz medyczny
Opłać zamówienie online z PayU
Skonsultuj się z lekarzem i otrzymaj e-Receptę
250 000+
zadowolonych pacjentów
15 min
średni czas konsultacji
24/7
dostępność usługi
Jeszcze kilka lat temu zdobycie recepty na leki oznaczało obowiązkową pielgrzymkę do przychodni, rejestrację, oczekiwanie w kolejce i nerwowe zerkanie na zegarek. Dziś wystarczy smartfon, dostęp do Internetu i kilka kliknięć, by otrzymać receptę bez wychodzenia z domu. E-recepta, czyli elektroniczna wersja tradycyjnej recepty, stała się jednym z najistotniejszych symboli transformacji cyfrowej polskiej służby zdrowia. Choć dla wielu osób, zwłaszcza starszych, wciąż brzmi to jak science fiction, to prawda jest taka, że cyfrowe recepty nie tylko są realne, ale z powodzeniem funkcjonują i każdego dnia zmieniają codzienność tysięcy pacjentów.
Na czym właściwie polega e-recepta? W największym uproszczeniu jest to cyfrowy dokument medyczny, który zawiera informacje o przepisanym leku, dawkowaniu, dacie wystawienia i lekarzu, który go wystawił. Zamiast papierowego druczka otrzymujemy 4-cyfrowy kod SMS-em lub mailowo. Ten kod, w połączeniu z numerem PESEL, wystarczy podać farmaceucie w aptece, by zrealizować receptę. W systemie e-zdrowie P1 cała historia naszych recept przechowywana jest w jednym miejscu, dostępna zarówno dla lekarzy, jak i – po zalogowaniu się np. do Internetowego Konta Pacjenta, dla nas samych. To rozwiązanie nie tylko wygodne, ale i bezpieczne, pozwalające kontrolować terapię, dawkowanie i unikać błędów przy wystawianiu kolejnych recept.
Jednym z największych atutów e-recepty jest możliwość jej uzyskania bez konieczności wizyty stacjonarnej. Teleporady, czyli zdalne konsultacje z lekarzem przez telefon, czat lub wideorozmowę, stały się szeroko dostępne. Zwłaszcza po pandemii COVID-19, która znacząco przyspieszyła cyfryzację systemu opieki zdrowotnej. Wielu pacjentów zadaje sobie jednak pytanie: czy lekarz może wystawić receptę przez telefon? Odpowiedź brzmi: jak najbardziej, pod warunkiem, że istnieją ku temu medyczne podstawy.
Podczas teleporady lekarz zadaje standardowe pytania dotyczące objawów, historii chorób, przyjmowanych leków i ewentualnych przeciwwskazań. Może też poprosić o przesłanie wyników badań, zdjęć czy opisów dolegliwości. Jeśli uzna, że nie ma przeciwwskazań, wystawia e-receptę, a pacjent otrzymuje ją na wskazany numer telefonu lub adres e-mail. Cały proces trwa często zaledwie kilkanaście minut i może być zrealizowany nawet w niedzielny wieczór lub w święta, jeśli korzystamy z prywatnych platform telemedycznych. To rozwiązanie szczególnie cenne w sytuacjach, gdy potrzebujemy kontynuacji leczenia, kolejnego opakowania przyjmowanego leku lub wsparcia w nagłych, ale niezagrażających życiu przypadkach.
Warto jednak podkreślić, że nie każda teleporada kończy się wystawieniem e-recepty. Podobnie jak nie każda stacjonarna wizyta. Lekarz zawsze podejmuje decyzję zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i dobrem pacjenta. Jeśli sytuacja wymaga dokładniejszego badania fizykalnego, pacjent może zostać poproszony o wizytę osobistą.
Samo zrealizowanie e-recepty jest banalnie proste. Wystarczy udać się do dowolnej apteki i podać farmaceucie 4-cyfrowy kod oraz numer PESEL. Nie trzeba mieć przy sobie żadnych papierów, nie trzeba drukować żadnych dokumentów. System zrobi wszystko za nas. Można też zrealizować receptę przy pomocy aplikacji mObywatel lub przez Internetowe Konto Pacjenta, gdzie wszystkie aktualne e-recepty są widoczne od razu po ich wystawieniu. Co istotne, e-recepty można zrealizować w każdej aptece w Polsce. Nie są przypisane do konkretnej placówki, co znacząco zwiększa ich dostępność.
Pacjenci często pytają, czy e-recepta ma datę ważności. Tak! Ma i to bardzo konkretną. Standardowo recepta ważna jest przez 30 dni od daty wystawienia. W przypadku niektórych leków np. antybiotyków ten okres może być krótszy. Przy antybiotykach wynosi on zazwyczaj 7 dni. Warto więc nie odkładać wizyty w aptece na zbyt długo, bo kod po prostu przestanie działać, a jego reaktywacja nie zawsze jest możliwa. System przewiduje również możliwość wystawienia tzw. e-recepty rocznej: na zapas, z podziałem na miesięczne wydania, ale to już wymaga konkretnych wskazań medycznych.
Co ciekawe, dzięki cyfrowej formie pacjenci mają też większą kontrolę nad realizacją recept. Mogą sprawdzić, czy ktoś nie próbował zrealizować ich recepty bez ich wiedzy np. w przypadku utraty telefonu. Mogą monitorować dawkowanie i przypominać sobie nazwy leków. To ogromny krok w stronę bezpieczeństwa i przejrzystości, który wcześniej był trudny do osiągnięcia w formie papierowej.
Wprowadzenie e-recepty wywołało niemałe poruszenie zarówno w środowisku lekarskim, jak i wśród pacjentów. Dla jednych to wybawienie i ogromne ułatwienie codziennego życia. Dla innych: nowy obowiązek do ogarnięcia, kolejne coś z Internetu, co trzeba zrozumieć. W rzeczywistości e-recepta stała się jednym z najbardziej praktycznych i funkcjonalnych elementów cyfrowej opieki zdrowotnej. Oszczędza czas, ogranicza błędy, pozwala uniknąć gubienia papierowych dokumentów i ułatwia kontynuację leczenia.
Dla osób przewlekle chorych, które co miesiąc muszą odnawiać recepty na te same leki, e-recepta jest niczym dar z niebios. Nie trzeba co chwilę odwiedzać lekarza, wystarczy krótka konsultacja online lub nawet automatyczne przedłużenie recepty w ramach kontynuacji leczenia. Dla rodziców małych dzieci: ogromna oszczędność nerwów, bo zamiast biegać z przeziębionym maluchem po przychodniach, mogą zorganizować konsultację z domu. Nawet dla osób starszych, przy odpowiednim wsparciu, e-recepta okazuje się bardziej dostępna niż wizyta w oddalonej przychodni.
Oczywiście, jak każda zmiana, wymaga oswojenia. Są osoby, które wciąż mają opór przed korzystaniem z narzędzi cyfrowych, nie rozumieją, gdzie wpisać kod, nie posiadają Internetowego Konta Pacjenta. W takich przypadkach pomocne okazują się bliscy: dzieci, wnuki, albo personel apteczny, który z cierpliwością pomaga przejść przez cały proces. Z roku na rok jednak rośnie liczba osób korzystających z e-recepty świadomie i regularnie, co pokazuje, że technologia może łączyć pokolenia, a nie je dzielić.
E-recepta to dopiero początek cyfrowej rewolucji w ochronie zdrowia. W jej ślad poszły już e-skierowania, e-zwolnienia, e-zlecenia na wyroby medyczne, a wkrótce jeszcze bardziej rozbudowane elektroniczne karty pacjenta. Wiele wskazuje na to, że przyszłość opieki zdrowotnej to model zdalny, szybki, oparty na danych, zorientowany na wygodę pacjenta. Choć brzmi to jak hasło z konferencji technologicznej, to codzienność coraz większej liczby Polaków.
technologicznej, to codzienność coraz większej liczby Polaków. E-recepta udowodniła, że system zdrowia może być nie tylko sprawny, ale też dostępny i nowoczesny. Jednak pod warunkiem, że idzie w parze z edukacją, bezpieczeństwem i dobrą komunikacją z pacjentem. W tym sensie, e-recepta to nie tylko dokument, ale symbol zmiany myślenia. Z reaktywnego na proaktywne. I choć nadal warto mieć pod ręką termometr i syrop na kaszel, to jeszcze bardziej warto mieć dostęp do swojego konta pacjenta i sprawną aplikację na telefonie. Bo zdrowie to dziś także kwestia… dobrego Internetu.